Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
66 postów 12 komentarzy

Między młotem a kowadłem

Piotr Piętak - Opis III Rzeczpospolitej - państwa rozdzieranego na kawałki przez polityczną oligarchie POPiS -u

Debata Macron Le Pen -starcie dwóch ideologii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

E. Macron wierzy, że wie. Wierzy, że odrealniony – bez wartości – pieniądz, rządzi światem i że ten stan rzeczy będzie trwał wiecznie.

Obejrzałem i wysłuchałem w telewizji francuskiej w towarzystwie rodziny debatę prezydencką między M. Le Pen i E. Macron. Pytanie kto ja wygrał jest bez sensu, ponieważ z punktu widzenia człowieka wychowanego w ustroju komunistycznym, uczulonego na każdą nowo-mowę, na każdą ideologię – kandydaci francuscy byli jednakowi; oboje, uzbrojeni w skrajnie odrealniony ideologiczny dyskurs, który sprawiał, że słuchając ich miałem wrażenie, że oglądam debatę Chaveza z Pinochetem. Z jednej strony uczeń Róży Luksemburg i Trockiego z drugiej wychowanek Murray Rothbard. Dwie ideologie, których realizacje doprowadziłyby Francję do ruiny. Czy ideologia kapitału finansowego E. Macron jest groźniejsza od ideologii nacjonalistycznej M. Le Pen? Tak, bo jej język jest koherentny, działający jak bezlitosna maszyna na – żyjące w wirtualnym świecie –mózgi młodych Francuzów. Tak bo ideologia E. Macron jest czystą – chciałoby się powiedzieć, bolszewicką – propagandą. Każda jej myśl, każde jej twierdzenie to slogan gloryfikujące nierzeczywistość. E. Macron doszedł do perfekcji w odrealnianiu rzeczywistości. Każda ideologia znieczula jej wyznawców na dane empiryczne na rzeczywistość po prostu. Alain Besancon – analizując ideologię leninizmu – pisał : „Kiedy Lenin stwierdza, ze materialistyczna koncepcja dziejów nie jest tylko hipotezą, lecz doktryną naukowo udowodnioną, to chodzi tu o wiarę, którą sobie wyobraża jako udowodnioną, oparta na doświadczeniu. U podstaw ideologii leży wiedza. Lenin nie wie, że wierzy. On wierzy, że wie.”. E. Macron wierzy, że wie. Wierzy, że odrealniony – bez wartości – pieniądz, rządzi światem i że ten stan rzeczy będzie trwał wiecznie. U nas, polski odpowiednik E. Macron minister Morawiecki gdy mówi o innowacjach to widać, że nie wierzy w to co mówi. On wie, że wierzy. Podczas debaty telewizyjnej E. Macron rozbił w pył i puch niedoskonałą ideologię M. Le Pen. Tak jak ideologia sowiecka okazała się silniejsza od jej imitacji ideologii nazistowskiej, tak ideologia kapitału finansowego okazała się najskuteczniejsza bronią przeciwko ideologii nacjonalistycznej. Biedna Francja. Biedna M. Le Pen wyglądała jak podrzędna urzędniczka w departamencie Ministerstwa Pracy, mówiła jak podrzędny dziennikarz z katolickiej prasy. Była wzruszająca w swojej głupocie – jej projekt wyjścia ze sfery euro, jest intelektualna kompromitacją – zachowywała się podczas debaty jak przeciętny Francuz. Była człowiekiem. Naprzeciwko niej siedział anonimowy symbol pieniądza, jego potęgi, przed którą każdy klęka i staje się jego niewolnikiem. Francuzi padli już dawno przed nim plackiem na ziemię. Są jego uniżonymi sługami. Nie ma już kultury francuskiej. Nie ma już piękna Francji, które zatyka dech w piersiach. Jest tylko królestwo forsy i panowanie jej przedstawiciela. Wybierając E. Macron Francja się uśmierca. Gdyby wybrała M. Le Pen popełniłaby samobójstwo. Francuzi nie mają wyboru. Medialny lincz na F. Fillon unicestwił demokracje w jej ojczyźnie. Media uśmierciły demokrację. To nie była debata to była kpina z francuskiego społeczeństwa, ale wszyscy zachowywali sie tak jakby kandydaci odbyli dyskusję i polemizowali ze sobą. Po debacie przeprowadzono szybki sondaż wśród telewidzów; 64% Francuzów popiera E. Macron. Tylko, że dyskusji nie było. Polemiki też. Ideolodzy nie dyskutują. Debata przypominała starcie na miny, które tak genialnie opisał W. Gombrowicz w „Ferdydurke”. Raz jeden M. Le Pen złapała za ogon znikającą w oparach nowo-mowy, rzeczywistość, gdy powiedziała, że Francja będzie i tak i tak rządzona przez kobietę; albo przez nią albo przez kanclerz Merkel. Francja kolonia Niemiec. Europa kolonia Niemiec. Dlaczego kandydatka FN nie pociągnęła tego tematu? Dlaczego nie przypomniała, że produkcja przemysłowa Francji od chwili przyjęcia euro zmniejszyła się o 20% a w tym samym okresie produkcja Niemiec wzrosła o 50%? Zwycięży E. Macron czyli Societe General, Credit Lyonnais. Żegnaj Francjo. Piotr Piętak

KOMENTARZE

  • Głos w dyskucji
    Taki oto los chrześcijańskiej matki i jej dzieci.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2017/02/22/gado/#Otzw

    Czy Francja Macrona różni się od RFN pani M. ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031