Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
57 postów 12 komentarzy

Między młotem a kowadłem

Piotr Piętak - Opis III Rzeczpospolitej - państwa rozdzieranego na kawałki przez polityczną oligarchie POPiS -u

Wnioski z afery agenta Andrzeja Przyłębskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rządzą nami ludzie bez żadnych skrupułów moralnych i ten wniosek jest najbardziej przerażający.

Sprawa ambasadora RP w Berlinie Andrzeja Przyłębskiego, który współpracował z SB wiążę się bezpośrednio z mianowaniem jego żony na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Wiemy że ABW miało teczkę Andrzeja Przyłębskiego badając czy może mieć on dostęp do informacji niejawnych (na stanowisku ambasadora) i ktoś – kto – ukręcił sprawie łeb.


 W programie Kawa na ławę w TVN24 posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus mówiła o domniemanej współpracy Przyłębskiego z wywiadem wojskowym, powołując się na wyniki kwerendy przeprowadzonej przez znajomego historyka. Posłanka podała sygnaturę akt. Opinia publiczna ma prawo znać zawartość tych akt. Tak więc wiemy, że Andrzej Przyłębski współpracował z SB w kluczowym dla historii PRL roku 1979 – 1980 oraz, że współpracował z wywiadem wojskowym.

 Z oświadczenia Andrzeja Przyłębskiego wynika jednoznacznie, że o tych faktach poinformowana była jego żona aktualna pani prezes TK, mianowana na to stanowisko przez Prawo i Sprawiedliwość, które głosami swoich posłów przegłosowało wybór żony Andrzeja Przyłębskiego na prezesa TK. Tak więc władza ustawodawcza powołała na stanowisko prezesa TK osobę, na która władza rządowa miała haka, który można wykorzystać w razie gdyby prezes TK sprzeciwiał się woli władzy wykonawczej.

 Co więcej prezes Przyłębska zgadzała się na tą sytuację jej całkowitego uzależnienia od władzy wykonawczej, bowiem wiedziała o tym, że jej mąż był agentem i że ty faktem można ją szantażować. Innymi słowy prezes Przyłębska zgadzała się na pełnienie roli marionetki PiS, dlatego powinna natychmiast zdymisjonować ze stanowiska prezesa TK.

 Drugi wniosek dotyczy kondycji moralnej urzędników mianowanych przez PiS na odpowiedzialne stanowiska państwowe – nie tylko A. Przyłębskiego. Otóż ambasador w Berlinie stwierdził publicznie, że chciał pojechać za granicę i obawiał się, że mu nie dadzą paszportu i.....

ciąg dalszy wpisu tutaj

Piotr Piętak

 

 

KOMENTARZE

  • Gratulacje - świetny tekst.Co za niechlujne brudne świnie dopuściły do takiej kompromitacji.
    Kop im w d*** i won.
    Waszczykowski itd.

    Już Z.Wrzodak o nim pisał,że to kapuś CIA.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031