Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
58 postów 12 komentarzy

Między młotem a kowadłem

Piotr Piętak - Opis III Rzeczpospolitej - państwa rozdzieranego na kawałki przez polityczną oligarchie POPiS -u

Konflikt w rządzie - narodowi katolicy atakują republikanów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

frakcja „narodowych katolików” chce wprowadzić ustrój w którym zasady katolicyzmu spod znaku Dmowskiego byłyby główną wskazówką rządzenia i nowej instytucjonalizacji IV Rzeczpospolitej.

Misiewicz jest zatrudniony przez ministra MON A. Macierewicza nie po to by pracować, tylko po to by testować premier Szydło i innych technokratów w jej rządzie. Dla A. Macierewicza młody człowiek, który powinien studiować a nie zajmować się polityką jest jego bronią przeciwko tym, których twórca KOR uważa za liberałów czy ludzi naznaczonych „złą przeszłością” jak Gowin czy M. Morawiecki czy minister Streżyńska.

  Misiewicz jest idealnym „polem konfliktu” dla frakcji narodowych katolików, której przewodzi w rządzie i w PiS A. Macierewicz. Nikt już nie pamięta, że np. w latach 2005 -2007 taka minister Streżyńska była dla A. Macierewicza forpocztą „liberalizmu” i innego wszelkiego zła. Misiewicz utrzymuje w stanie wrzenia i konfliktu obie frakcje, które formułują rząd premier Szydło. Frakcję „technokratów” do której należą w/w politycy i minister Rafalska oraz frakcje „narodowych katolików” do której oprócz A. Macierewicza należy K. Jurgiel czy P. Naimski. Pozornie frakcja „narodowych katolików” jest słabsza, ale to błąd ma ona bowiem to o czym frakcja „technokratów” może tylko pomarzyć: żelazny elektorat PiS. który jest wierny A. Macierewiczowi prawie tak samo jak J. Kaczyńskiemu.

 Konflikt wokół Misiewicza polaryzuje stanowiska w rządzie i wyznacza kto jest za A. Macierewiczem a kto przeciw niemu. Misiewicz jest fantastycznym narzędziem do walki frakcyjnej, która – o paradoksie polityki – będzie się nasilała wraz z sukcesami rządu premier Szydło. Bo na pytanie – w co zmienić Polskę, którą przez rok rządów PiS zmienił w wyczyszczone pole, gotowe do instytucjonalnych zmian, obie frakcje maja diametralnie inne plany. Frakcja „technokratów” chce ustanowić w naszym kraju ustrój republikański w którym ekscesy liberalizmu i libertynizmu będą ograniczone, ale sama zasady liberalizmu nie będą wyeliminowane. Natomiast frakcja „narodowych katolików” chce wprowadzić ustrój w którym zasady katolicyzmu spod znaku Dmowskiego byłyby główną wskazówką rządzenia i nowej instytucjonalizacji IV Rzeczpospolitej.

 Konflikt jest nieunikniony i A. Macierewicz jest tego świadomy, że jego naczelnym celem jest integracja wokół jego osoby tych wszystkich, którzy marzą o wprowadzeniu w Polsce tzw. katolickiej nauki społecznej opartej na korporacjonizmie, który eliminuje z przestrzeni publicznej głównego wroga elektoratu PiS: liberalizm. Ksiądz Rydzyk już odpalił motory. Już nad Polską zaczyna świtać jutrzenka katolickiej swobody. Ostatnio frakcja „narodowych katolików”, których sprzymierzeńcami są skrajni nacjonaliści z bastionu PiS na Podkarpaciu, odniosła spektakularne zwycięstwo: zmusiła rząd do...

ciąg dalszy wpisu: tutaj

Piotr Piętak

 

 

KOMENTARZE

  • autor
    Kolejny raz autor trafia kulą w płot. Pomijam wiele nie trafnych opinii, tylko napomnę o A. Macierewiczu. AM - ,,narodowym katolikiem"??? To przecież chichot historii! Piłsudczyzna ,,narodowy katolik"!!!! Sympatyk UE, NATO - ,,NK"? AM, jest skrajnym ponadnarodowym populistą, czyli - syjonista, ponieważ on od swoich młodzieńczych lat jest oddany trockistom, obecnie przemianowani na neo-konserwtysci - syjoniści. Toż on jest oddany służbie ,,amerykańskim" neo-konserwtystom, czy był on szefem SKW czy obecnie MON, to wszystko podporzadkowane jest interesom usraela. To gołym okiem widać.
    AM - Katolik???? Mam ogromne watpliwości. On bardzo sprytnie wykorzystuje kościół, chierachie kościelną do swoich usraelskich celów - zadań. Bardzo sprytnie ograł OTR, on jest teraz dyrektorem RM, TV Trwam, szefem ND. Pamiętać należy, że on nabył wiedzę przy likwidacji WSI, nabył też wiedzę o J. Kaczyńskim przy likwidacji WSI.
    On może sobie chasać teraz do woli. Jego ambicją jest być prezydentem albo premierem, jak będzie chciał to Kaczynski na to się zgodzi.
    On AM, jest wyzej w chierarchii służbie usraela od Mychałyja Dudy, jak będzie trzeba to on będzie kandydatem na rezydenta, to oni go wyborą i oni napędzą do urn ,,katolików" by głosowali na swojego prześladowce.
  • @ Autor
    Nie istnieje nic takiego jak "narodowy katolicyzm".

    Dobitnie potwierdza ten fakt nauczanie Kościoła oraz ostatnie wypowiedzi jego hierarchów:

    "nacjonalizm jest herezją i zaprzeczeniem patriotyzmu".

    Kościół jest wrogiem narodu i jego państwa, czego dowidzi filozofia katolickiego personalizmu.

    A poza tym, czy syjoniści z PiS mogą mieć coś wspólnego z narodem polskim chyba, że Autor ma na myśli Izrael oraz "naród wybrany".
  • @Rzeczpospolita 20:20:41
    ten jeden zwój co masz w mózgu wyprostowal ci sie do reszty.
    przykre
  • @Husky 22:06:12
    kundlu,
    masz większy problem, bo u ciebie nie ma co się prostować
  • @Rzeczpospolita 22:36:04
    shalom braciszku
    shalom
  • Człowieku pomyliłeś pojęcia.
    A zacznijmy od tego że całe te PiS to socjaliści, możne troszkę wydają narodowi i pobożniejsi niż SLD, ale zawsze to socjaliści. Więc nigdy nie wplątuj ruchu Dmowskiego do tej formacji, bo ideowo są od Piłsudskiego (czyli złodziej i bandyta o mentalności sekciarza fanatyka). Po drugie Dmowski uznał, że rzymski katolicyzm jest jako wyznanie dominujące ważnym punktem odniesienia dla Polaków (gdyż z innych ówcześnie istniejących w Polsce wyznań najmniej było represyjne dla wolności i własności), ale też nie negował polskości u innowierców (oprócz polsko-języcznych Żydów Litwiniuków, ale to dlatego że część udawała Polaków dla własnych korzyści i negowała ważne dla polskości poczucie wolności i własności).
    Więc proszę nie mieszać do całego problemu z PO i PiS Dmowskiego. To, że nie które pomysły endeków wdrażali Sanatorzy, komuchy od Gomułki i Jaruzelskiego, to znaczy że, były sensowne i korzystne dla kraju.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031